Liturgia Drukuj Email
Oceny: / 1372
KiepskiBardzo dobry 

 

 

6.jpg - 31.63 Kb
 

Chrystus Zmartwychwstał!

 
*********************************************************************************************************************************************   

Środa 25.04.2018

Święto św. Marka Ewangelisty

Czytania: 1P 5,5b-14; Ps 89; Mk 16,15-20

 

„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”

U początku stworzenia Bóg dał człowiekowi cały świat: „czyńcie sobie ziemię poddaną”Podobnie Jezus posyła uczniów na cały świat z Ewangelią, by ziemia ludzkich serc mogła należeć do Boga. Jezus ujął całą misję apostołów w dwie proste zasady: wyruszenia w świat i głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu. To bardzo znamienne zaadresowanie posługi słowa nie tylko do człowieka, ale do całego stworzenia. Owocem tej misji ma być wiara, przyjęcie chrztu i uświęcenie. Potrzeba tylko wysiłku apostolskiego i wiary, by zbawienie stało się udziałem każdego. Potrzeba, by każdy, kto usłyszał Dobrą Nowinę przyjął ją i głosił dalej .

Wtorek 24.04.2018

Czytania: Dz 11,29-26; Ps 87; J 10,22-30

 

Nie tylko Pasterz zna i rozumie owce, ale i owce znają i rozumieją Pasterza.

„Wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec”. Między tym, który mówi, a tym, który słucha, musi zaistnieć więź uczuciowa, duchowa. Nie powstała ona między Jezusem a faryzeuszami. Owa więź sprawia, że człowiek nie tylko słyszy słowa Jezusa, ale również odczuwa je w swoim sercu. To oznacza, słuchać całym sobą.
”Nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”. Ręka łączy. Nie można wyrwać owcy z ręki Pasterza, gdyż On, przy pomocy ręki swojej walczy o owcę. Ręka Jezusa wyraża Jego pragnienia i wolę ocalenia tych, którzy Jemu ufają.

Poniedziałek 23.04.2018

Uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego Patrona Polski

Czytania: Dz 1,3-8; Ps 126; Flp 1,20c-30; J 12,24-26

 

„Ten, kto kocha swoje życie, traci je”

Czy Jezus pragnął śmierci? Czy nie kochał swojego życia?  Z całą pewnością życie było dla Niego wielką wartością, ale… nie największą. Bo tą największą, dla której oddał swoje życie, było wypełnienie woli Ojca, objawienie Jego Miłości do człowieka. Logika ziarna wrzuconego w ziemię jest niezwykle prosta: tylko obumierając, może ono dać początek nowemu życiu. Zastosowanie tej logiki w życiu może się okazać niezmiernie trudne, bo wiedzie ona przez krzyż i przyjęcie cierpienia w życiu.

IV Niedziela Wielkanocna 22.04.2018

Czytania: Dz 4,8-12; Ps 118; 1J 3,1-2; J 10,11-18

 

„Dobry pasterz daje życie swoje za owce”

Dobry Pasterz oddaje najlepsze, co posiada - życie. Oddaje życie za owce, bo one są jego, one są w Jego sercu. Ich sprawy Jego przenikają, a On je zna. Będąc dobrym, nie można na innych być nie wrażliwym, nie współczującym, nie przebaczającym. Dobry Pasterz daje swoim owcom dobrą paszę: prawdę, poczucie bezpieczeństwa, pozwala im wzrastać. Na drugim krańcu jest najemnik. To ktoś, kto ma wykonać zadanie. Czuje się wynajętym do określonej pracy. Tylko wynajętym. Dobry, daje życie. Najemnik - pracę, ale gdy jest niebezpiecznie, najemnik ucieka, nie chcąc oddać życia. To nie jest jego sprawa, by mógł oddać wszystko. Dobry pasterz czyni wszystko z miłości, a najemnik służy za odpowiednim wynagrodzeniem.

Sobota 21.04.2018

Wspomnienie św. Anzelma, biskupa i doktora Kościoła

Czytania: Dz 9,31-42; Pa 116; J 6,55.60-69

 

„Trudna jest ta mowa”

Zwątpili, szemrali, nie pytali wprost.

Ciało pokarmem, krew napojem – nie rozumieli.

„Są pośród was tacy, którzy nie wierzą”

są tacy, którzy wszystkiego chcą dotknąć,

są tacy, którzy wszystko chcą zrozumieć, udowodnić,

są tacy, których zniechęcają trudności, niepowodzenia,

są tacy, którym spowszedniała Ewangelia,

są tacy, którzy łatwo rezygnują, odchodzą, wycofują się.

„Czyż i wy chcecie odejść”?

„Panie do kogóż  pójdziemy”?

Myśmy uwierzyli, zaufali,

my poznajemy każdego dnia,

my poznajemy, wierzymy, ufamy choć nie widzimy.

Piątek 20.04.2018

Czytania: Dz 9,1-20; Ps 117; J 6,52-59

 

Gdy obietnice życia wiecznego nie przekonały Żydów, gdy nie rozumieli obietnic, gdy nie uwierzyli Jezusowi, Jezus grozi:” Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.”

Cóż, że będzie żyło ciało, że nie będzie głodne, że będzie zadowolone, jeśli nie będzie żyło nadzieją życia wiecznego, jeśli to życie nie będzie trwaniem w Bogu, jeśli to życie nie będzie wspólnotą z Jezusem.

Czwartek 19.04.2018

Czytania: Dz 8,26-40; Ps 66; J 6,44-51

 

„Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne”.

Ostatecznie nie chodzi o wiedzę, ale o życie, i to o życie większe niż biologiczne trwanie. Manna była pokarmem zesłanym Izraelitom przez Boga podczas wędrówki przez pustynię. My też idziemy przez różnego rodzaju pustynie: pustynie zawiedzionych miłości, pustynie oschłego serca na modlitwie, pustynie cywilizacji wrogiej Bogu, pustynie beznadziejnych kanałów telewizyjnych i stron internetowych, pustynie uzależnień, pustynie niespełnienia, buntu, grzechu… Idziemy do Ziemi Obiecanej przez niejedną pustynię. Potrzebujemy pokarmu na drogę, by te pustynie nas nie wykończyły. Potrzebujemy Chleba, który podtrzyma w nas Boże życie.

Środa 18.04.2018

Czytania: Dz 8,1b-8; Ps 66; J 6,35-40

 Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie”.

Patrzenie na Pana, kontemplacja Jego Oblicza, Jego życia, prowadzi do wiary. Z takiego "wpatrywania się" rodzi się doświadczenie umocnienia w miłości. Gdy patrzymy na Jezusa przyjmujemy Go do serca, radujemy się Nim, trwamy w Nim, a On trwa w nas. To, czy oczy widzą, a także, jak widzą, jest zależne od wrażliwości serca. Serce obojętne na słowo Pana, to i "oczy serca", nie dostrzegają Jego Oblicza.  Pragnienia ludzkiego serca porządkuje i oczyszcza uwierzenie Chrystusowi. Pragnienia nasze określają, czy jesteśmy z Panem, czy też z daleka od Niego chodzimy.

Wtorek 17.04.2018

Czytania: Dz 7,51-8,1a; Ps 31; J 6,30-35


Gdy Jezus mówił o pełnym zaspokojeniu ludzkich potrzeb i życiu wiecznym, usłyszał prośbę, aby udzielił tego daru wręcz natychmiast. Ci, którzy nadal czują smak chleba rozmnożonego przez Jezusa, proszą o ten chleb, który z nieba zstępuje i życie daje światu. Nie są oni jednak jeszcze odpowiednio przygotowani do tego daru. Ich wcześniejsza prośba pokazuje, że spodziewają się widocznego znaku, jakim niegdyś była manna z nieba. Jezus ponownie ukierunkowuje myślenie swoich słuchaczy we właściwą stronę. Bóg przez Mojżesza zesłał chleb jedynie na drogę doczesności. Teraz jednak zstąpił Ten, który jest chlebem życia i który prowadzi nas ku wieczności.

Poniedziałek 16.04.2018

Czytania: Dz 6,8-15; Ps 119; J 6,22-29

 

Jezus nakarmił zgromadzonych, ponieważ byli głodni. Szukanie Jezusa nie powinno łączyć się z chlebem, który jedli, lecz z wiarą w Niego. Tym, co jest podstawą relacji między Bogiem a człowiekiem jest wiara. Bóg nie chce, żebyśmy chodzili za Nim dlatego, że nie będziemy głodni, lecz dlatego, że ufamy Jemu. Potrzeba w swoim życiu znaleźć, odkryć to, co daje rzeczywiste nasycenie ducha. Takie, które nie przemija.

III Niedziela Wielkanocna 15.04.2018

Czytania: Dz 3,13-15.17-19; Ps 4; 1J 2,1-5; Łk 24,35-48

 

W Wieczerniku mimo relacji świadków jest wiele niepokoju, smutku, lęku, niewiary. Cień krzyża na nich pada. W tę atmosferę wkracza Jezus. ”Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha”. „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach”?.

„Ja Jestem... dotknijcie, zobaczcie ręce i nogi, dajcie coś do jedzenia’

Jezus wątpiącym w zmartwychwstanie uczniom pozwala się dotknąć. Wie o tym, że to przerosło ich możliwości rozumienia i podchodzi do nich w sposób bardzo ludzki i konkretny: mogą Go dotknąć i spożyć z Nim posiłek. Bóg często będzie zniżał się do poziomu człowieka i szukał takiego sposobu, aby ten mógł Go zrozumieć. Nie trzeba bać się prawd wiary. Jeśli Bóg chciałby pozostać ukryty, nie posłałby swojego Syna na ziemię. Jeśli Jezus chciałby pozostać niedostępny, nie zawiązywałby wokół siebie wspólnoty uczniów, nie pozostałby w Eucharystii.

Sobota 14.04.2018

Czytania: Dz 6,1-7; Ps 33; J 6,16-21

 

„Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się”.

Kolejny cud pokazuje, czym naprawdę było rozmnożenie chleba. Uczniowie pozostali sami w łodzi. Bez Jezusa nastają dla nich ciemności, silny przeciwny wiatr i wzburzone fale. Zaczęła się wówczas szamotanina i bezskuteczna walka z żywiołem, wyrażająca jeszcze inne ludzkie pragnienie - zachowanie życia. Nie wystarczy sam chleb i spokój, abyśmy mieli życie. O wiele ważniejsza jest obecność Chrystusa jako jedynego Dawcy tych darów. Spokój, jaki On wnosi na wzburzone jezioro, jest zdumiewający,  usuwa lęk uczniów i pomaga dotrzeć do celu. Dla uczniów był to brzeg jeziora. Dla nas - życie wieczne.

Piątek 13.04.2018

Czytania: Dz 5,34-42; Ps 27; J 6,1-15

 

Za Jezusem szedł tłum.

Zbliżała się Pascha.

W święto nikt nie powinien być głodny.

Uczniowie mają problem; skąd wziąć chleba.

Jezus wie co ma czynić; modli się, błogosławi chleb i ryby.

I rozdaje wszystkim „tyle, ile kto chciał”

Najedli się do syta.

Trzeba pozbierać resztki, chleb nie może się zmarnować.

Dopiero gdy się najedli zrozumieli co się stało.

Chcieli obwołać Go królem.

Ale Jezus nie chciał być „królem od chleba”.

Chciał zaspokajać głód prawdy,

Chciał wszystkich nasycić Słowem Bożym.

Poniedziałek 9.04.2018

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

Czytania:  Iz 7,10-14: Ps 40; Hbr 10,4-10; Łk 1,26-38

 

„Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa”!

Jedno słowo „fiat’ wystarczyło, by nastąpiło spotkanie Serc. Boskie Serce spoczęło pod niepokalanym Sercem Maryi. Człowiek otworzył swoje Serce i przyjął Serce Boga, Serce stworzenia przyjęło Serce Stwórcy. Odtąd Serce Jezusa żyje rytmem Serca Maryi, Serce Maryi ożywia Serce Jezusa. Od chwili zwiastowania te dwa Serca ze sobą zespolone zawsze pozostają na służbie człowiekowi. Trzeba więc by człowiek oddał się w niewolę Jezusowi przez ręce Maryi.

Niedziela Bożego Miłosierdzia 8.04.2018

Czytania: Dz 4,32-35; Ps 118; 1J 5,1-6; J 20,19-31

 

Tomasz nie był obecny, gdy "Jezus stanął pośrodku uczniów". On nie widział Pana, nie patrzył  na Niego - nie wierzył. Stawia swoje warunki, żeby mógł uwierzyć. Jezus odpowiada: "Podnieś palec - zobacz. Podnieś rękę - włóż. Bądź  „wierzącym". To spotkanie stało się przełomowym momentem w życiu Apostoła. Tomasz zrozumiał, że musi poświęcić całe życie dla Tego, który zmarł i zmartwychwstał. Uwierzył bowiem nie tylko w zmartwychwstanie, uwierzył również w to, że Chrystus jest Bogiem. A jednak mimo tej wiary, w tym radosnym spotkaniu Tomasz usłyszał z ust Chrystusa słowa upomnienia: „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Każdego z nas czeka takie spotkanie z Jezusem. Oby On nie musiał wtedy ganić naszej słabej wiary. Zawierzmy świadectwu Tomasza. Skoro jego palec dotknął śladów gwoździ w rękach Mistrza - niech nam to wystarczy. On sprawdził za nas. My możemy skłonić głowę przed zmartwychwstałym Panem.

Sobota w oktawie Wielkanocy 7.04.2018

Czytania: Dz 4,13-21; Ps 118; Mk 16,9-15 

Ukazanie się Jezusa najpierw Marii Magdalenie, potem uczniom idącym do Emaus, pokazuje cały dramat niedowierzania świadkom. Uczniowie nie przyjmują do wiadomości, faktu Zmartwychwstania. Nie próbowali też tych informacji, które uzyskali, w żaden sposób sprawdzić. Siedzieli nadal zamknięci w Wieczerniku. Smutek, płacz, upór, brak wiary wobec tych, którzy mówią o Zmartwychwstałym.
Najpierw Jezus posyłał ludzi. Potem sam przychodzi. Gdy przyszedł, siedzieli za stołem. Wcześniej rozproszeni: pogrążeni w smutku i płaczący. Musi ich upomnieć, ich upór i brak wiary. Stawia im Jezus zadanie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. Potem uczniowie niejednokrotnie przekonają się ile trudności i niewiary będzie z powodu Ewangelii. Świadectwo nie będzie ani łatwe, ani przyjemne, ale konieczne.

Piątek w oktawie Wielkanocy 6.04.2018

Czytania: Dz 4,1-12; Ps 118; J 21,1-14 

Uczniowie powoli odzyskują równowagę, wychodzą z ukrycia.

Wracają do swych zwykłych zajęć- idą łowić ryby.

Jak niegdyś staje wśród nich Jezus, jak wtedy, gdy ich powołał nad jeziorem.

Powtarza też cud połowu.

Uczniowie są onieśmieleni, Jezus delikatny.

Nazywa ich dziećmi, pyta o jedzenie, przygotowuje im posiłek.

Uczniowie są onieśmieleni, pamiętają zdradę, zaparcie, ucieczkę, strach.

Jezus jest delikatny, nie wypomina, nie pyta dlaczego, nie rozkazuje.

Zaprasza „chodźcie, posilcie się”.

To zaproszenie kieruje dziś Jezus w Eucharystii do każdego człowieka.

Czwartek w oktawie Wielkanocy 5.04.2018

Czytania: Dz 3,11-26; Ps 8; Łk 24,35-48 

W Wieczerniku jest wiele niepokoju, smutku, lęku, niewiary. Cień krzyża na nich pada. Krzyż był zbyt wysokim progiem. ”Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha”. „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach”?.

„Ja Jestem... dotknijcie, zobaczcie ręce i nogi, dajcie coś do jedzenia’. Jezus wątpiącym w zmartwychwstanie uczniom pozwala się dotknąć. Wie o tym, że to przerosło ich możliwości rozumienia i podchodzi do nich w sposób bardzo ludzki i konkretny: mogą Go dotknąć i spożyć z Nim posiłek. Bóg często będzie zniżał się do poziomu człowieka i szukał takiego sposobu, aby ten mógł Go zrozumieć. Nie trzeba bać się prawd wiary. Jeśli Bóg chciałby pozostać ukryty, nie posłałby swojego Syna na ziemię. Jeśli Jezus chciałby pozostać niedostępny, nie zawiązywałby wokół siebie wspólnoty uczniów. 

Wtorek w oktawie Wielkanocy 3.04.2018

Czytania: Dz 2,36-41; Ps 33; J 20,11-18

„Maria Magdalena stała przed grobem płacząc”.
Jest wpatrzona w grób. Szuka Mistrza, ale według swojego schematu. Nie rozpoznaje Go, kiedy staje przy niej. Ona szuka Go w grobie. Po jakich znakach Magdalena rozpoznaje Jezusa? Gdy powiedział jej imię: „Mario”. Jezus każdego ucznia nazywa po imieniu.
Magdalena  była nastawiona na grób, ale obejrzała się za siebie. Zmieniając kierunek patrzenia, zobaczyła Jezusa.
Możemy przeżywać podobną pustkę. W tę pustkę może wejść Jezus. Ważne by szukać Jezusa, a nie koncentrować się na pustce

 

Poniedziałek w oktawie Wielkanocy 2.04.2018

Czytania: Dz 2,14.22b-32; Ps 16; Mt 28,8-15

Uradowane kobiety, przestraszona straż grobu,

oszustwo Arcykapłana, przekupieni żołnierze

I plotka rozpowiadana za pieniądze.

Tak za pieniądze został Jezus wydany,

za pieniądze zostało zakwestionowane Zmartwychwstanie.

Dzisiaj również za pieniądze można „sprzedać” Boga, bliźniego i zaprzedać siebie.

 

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego 1.04.2018

Czytania: Dz 10,34a.37-43; Ps 118; Kol 3,1-4; J 20,1-9

 

Nastał świt Dnia Trzeciego

Opustoszał grób

Jezus miał wielu świadków śmierci,

Zmartwychwstał w ciszy poranka.

Poranek wielkanocny odmienił losy świata:

śmierć pokonana,

niebo otwarte,

człowiek zbawiony

Nagrodzona wierność Magdaleny

Ta, która ostatnia odeszła od grobu

pierwsza ujrzała grób pusty

pierwsza zwiastowała uczniom zmartwychwstanie.

Wielka  Sobota 31.03.2018

Czytania Wigilii Paschalnej: Rz 6,3-11; Ps 118; Mk 16,1-7

 

Cisza

Jezus już nie naucza, nie chodzi drogami Palestyny.

Cisza

Uczniowie w ukryciu nie rozumieją wczorajszych wydarzeń.

Piotr płacze po zdradzie,

Jan troszczy się o Matkę

Cisza

Kobiety gromadzą olejki, Magdalena płacze.

Cisza

Nudzą się straże u grobu,

Piłatem wstrząsają wyrzuty sumienia,

Arcykapłan reperuje zasłonę przybytku.

Cisza nad Jerozolimą,

Cisza nad światem

Cisza oczekiwania

Na cud zmartwychwstania

Wielki Piątek 30.03.2018

Liturgia Męki Pańskiej: Iz 52,13-53,12; Ps 31; Hbr 4,14-16;5,7-9; J 18,1-19,42

 

Rozpięte ręce, nieruchome nogi

Modlitwę szepczą spieczone usta

„przebacz im Ojcze”

Oczy ku ziemi zwrócone Matki szukają

Ziemia zadrżała, słońce zbladło, uciekł tłum

Cisza nad światem -„Wykonało się”

Szczęśliwy łotr dostał rozgrzeszenie

Setnik przejrzał, uwierzył

Umarł Boży Syn

Wielki Czwartek 29.03.2018

Czytania Msza Wieczerzy Pańskiej: Wj 12,1-8.11-14; Ps 116B; 1Kor 11,23-26; J 13,1-15 

 

Od dwu tysięcy lat ta sama Wieczerza: chleb i wino, Ciało i Krew.

Nam nic więcej do życia nie trzeba, tylko chleb i wino; Ciało i Krew.

Od dwu tysięcy lat to samo zaproszenie:

„bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie z tego kielicha”, bo w nim jest zbawienie.

Ta Wieczerza tak powszednia, że zapominamy o jej cudowności.

Od dwu tysięcy lat zaproszenie na codzienne święto;

Hostia wysoko w rękach kapłana- teraz i zawsze i na wieki wieków – dla nas.

Zadziwione serce patrzy w zachwycie, że to Bóg, że tak blisko, że cały dla nas teraz

A potem Wieczerza w Domu Ojca z Matką i Synem – na zawsze.

  

Wielka Środa 28.03.2018

Czytania: Iz 50,4-9a; Ps 69; Mt 26,14-25

 

Jeszcze echo powtarza „Hosanna”, jeszcze w umysłach tłumu wizja Mesjasza-Wybawcy.

A już zapadł wyrok na Jezusa w kręgu starszyzny żydowskiej.

Zabić Go!

W Jerozolimie tłumy gęstnieją, zbliżają się święta, trzeba się śpieszyć, trzeba zdążyć przed Paschą, trzeba Go śledzić, by się nie ukrył w tłumie.

Znalazł się pomocnik – Judasz.

Wydał Jezusa –Arcykapłanom

Arcykapłani- Piłatowi

Piłat- żołnierzom

Żołnierze- śmierci

JEZUS wydał się sam za zbawienie świata.

Wielki Wtorek 27.03.2018

Czytania: Iz 49,1-6; Ps 71; J 13,21-33.36-38

 

Dramat męki Chrystusa poprzedzają dwie ludzkie tragedie. Judasz wychodzi z Wieczernika w ciemną noc, by dopełnić zdrady Mistrza. Nie może znaleźć dla siebie miejsca na uczcie miłości. Dla pozoru przyjął jeszcze jeden gest braterstwa, ofiarowany przez Jezusa, ale już nie był zdolny odczytać jego znaczenia. Szatan opanował jego serce. Szymon Piotr przeczuwa, że zbliża się czas brzemienny w skutki. Że potrzebna będzie ofiara. Jest gotów ją ponieść, ale to tylko słowna deklaracja. Nie domyśla się nawet, że kogut, piejąc o poranku, okaże się bardziej wierny swojej roli niż on, Piotr-Skała. W ocalaniu przyjaźni z Jezusem mamy zawsze jeszcze jedną szansę, bylebyśmy w naszej bezsilności umieli zapłakać.

 

 Wielki Poniedziałek 26.03.2018

Czytania: Iz 42,1-7; Ps 27; J 12,1-11

 

Dwie osoby: Maria i Judasz.

Dwie postawy: dawania i brania.

Maria oddała to co miała najcenniejsze- drogocenny olejek w dowód bezinteresownej miłości.

Judasz ocenił to jako marnotrawstwo, przeliczył na pieniądze.

On był przyzwyczajony tylko brać z obecności Jezusa, chełpić się, że był Jego uczniem.

Jezus przyjmuje gest Marii jako proroctwo swego pogrzebu.

Maria, która siedziała kiedyś u stóp Jezusa zamiast usługiwać, teraz podjęła inny rodzaj posługi.

W obydwu wypadkach się to nie podobało; kiedyś Marcie, teraz Judaszowi.

W obydwu wypadkach podobało się Jezusowi.

Jezusowi zawsze trzeba oddać to, co najlepsze

VI Niedziela Wielkiego Postu- Niedziela Palmowa 25.03.2018

Czytania: Iz 50,4-7; Ps 22; Flp 2,6-11; Mk 14,1-15.47

 

Jak po ulicach Jerozolimy

Tak dzisiaj pośród naszych dróg

Choć tego nie zauważamy

Ślady Jezusa widać stóp

 

Idzie potyka się upada

W bezbronnym starcu dziecku małym

Czy ktoś Mu jeszcze rękę poda

Gdzie Weroniki się podziały

 

Znowu Mu ciernie głowę ranią

Gdy pokrzywiony z bólu człowiek

Czeka aż przyjdzie śmierci anioł

I z męki życia go wyzwoli

 

Znowu Mu krzyż ramiona gniecie

I usta milkną w niemym krzyku

Gdy widzi tyle głodnych dzieci

I tyle chleba na śmietniku

 

I chętnie umrze po raz drugi

Teraz tak jak przed dwoma wieki

By wreszcie z męki tej zasługi

Człowiek stał się człowiekiem



 

 




 








 

 

 






 

 

 

 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 




 

 

 

 






 

 





 

 









 























 

 
 
up
up